gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

niedziela, 6 stycznia 2013

Phalaenopsis hybryda NoID (Yellow Butterfly)

Nie tylko woskowa hybryda zakwitła, do kwitnienia szykuje się następna, reanimowana hybryda z handlową nazwą "Yellow Butterfly". Nie wiem jakie będą kwiaty, ale patrząc na pąki i nazwę, będą na pewno żółte. Do domu przyniosłam ją w niezbyt dobrym stanie, ale udało się ją odratować dość szybko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz