gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

czwartek, 7 czerwca 2012

Phalaenopsis stuartiana var. nobilis

Roczne i trochę starsze sadzonki Phalaenopsis będę umieszczała pod wspólną etykietą Phalaenopsis

Phalaenopsis stuartiana var. nobilis. Jest to sadzonka "po przejściach", którą udało się uratować. Coraz ładniejsze i grubsze tegoroczne korzenie dają cichą nadzieję, że liść, który tym razem rośnie będzie normalnych rozmiarów.


Phalaenopsis cornu-cervi 'alba' x equestris 'alba'. Ona również jest po przejściach, ratowała się basal keiki. Nowa roślinka rosnąca od korzeni jest bardzo żywotna, szybko zaczęła się rozwijać. Mam również cichą nadzieję, że roślina mateczna kiedyś też zacznie rosnąć.


Phalaenopsis zebrina jeszcze w zeszłym roku nie dawała zbyt wielkiej nadziej utrzymanie jej przy życiu, za to ten rok zapowiada się pod znakiem rozwoju. Wymienione podłoże i jonizator powietrza czynią cuda. Wreszcie widać rozwój korzeni, a to pobudzi całą roślinę do rozwoju.

Korzonek przycisnęłam kamykiem, bo rósł na sztorc :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz