gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

środa, 13 kwietnia 2011

Porządkowanie sadzonek

Właśnie przed chwilą skończyłam robić porządek z sadzoneczkami. Korzonki miały bardzo ładne, roślinki zdrowe. Przed wymianą podłoża wszystkie cztery - phal micholitzii miała przytulone do siebie maleństwo  Idea - zostały solidnie zaprawione wodą destylowaną z dodatkiem bioseptu, osuszone na papierowych ręcznikach i posadzone w przezroczystych doniczkach do nowego podłoża (sphagnum z dodatkiem mielonego wermikulitu). Teraz tylko obserwować jak rosną  Razz Po dwóch tygodniach od posadzenia zrobię oprysk asahi. A maluch znalazł miejsce w kuwetce z Vandami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz