gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

środa, 30 marca 2011

Phalaenopsis Mok Choi Yew

Phalaenopsis Mok Choi Yew jest hybrydą phal gigantea x phal violacea. Niewiele wiem o niej, bo i niewiele można na jej temat znaleźć w Internecie. Na razie czteromiesięczna sadzonka siedzi sobie w sphagnum, gdy urośnie, dostanie glinianą doniczkę i podłoże składające się z pociętych kawałków xaxim (kora drzewa paprociowego) i sphagnum.
Roślina rośnie dość duża. Kolory kwiatów zmienne, w większości w kolorze jasnożółtym z poprzecznymi purpurowymi prążkami na płatkach. Kwitnie od późnej wiosny do  miesięcy letnich. Kwiaty są woskowe, trwałe i pachnące. Dobrze rośnie w półcieniu na wschodnich parapetach, wilgotność powietrza od 50% wzwyż. Dorosłe rośliny podlewać co 7-10 dni, nie dopuszczając do zupełnego przeschnięcia podłoża. Latem nawozić co drugie podlewanie, zimą - co trzecie.

W połowie kwietnia do kolekcji dojdą następne rośliny, a będą to dalsze sadzonki phalaenopsisów botanicznych: phal javanica, phal micholitzii i hybryda phal Joshua Irvin Ginsberg - ale to dopiero za dwa tygodnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz