gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

niedziela, 9 stycznia 2011

Phalaenopsis Mini Mark

A mały uwodziciel dalej czaruje piegami :-)

Te piegowate buziaczki są tak delikatne i subtelne, mikroskopijne w porównaniu z bordową Phalaenopsis.
Niedługo do Phalaenopsis dojdzie nowy botanik - Phalaenopsis Amboinensis.

2 komentarze:

  1. Mój ulubiony storczyk chyba. Jeszcze mnie nie zawiódł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na to, że mnie również uwiódł :-). Wypatrzyłam u niego "coś", co będzie albo korzonkiem albo nowym pędem - jeszcze go nie potrafię określić :-)

    OdpowiedzUsuń