gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

wtorek, 18 stycznia 2011

Phalaenopsis amboinensis

Jest to niewielki monopodialny epifit.
Phalaenopsis amboinensis uważana jest za bardziej wymagającą w uprawie, niż niektóre inne gatunki botaniczne, a to dlatego, że powinna mieć jednakowo ciepło i wilgotno, bez większych wahań temperatury w ciągu roku. Między latem i zimą wynosi ona raptem 1 stopień Celsjusza. Średnia wilgotność waha się w granicach 75-85%.
Moja roślinka zakwitnie w tym lub w przyszłym roku. Stałe miejsce ma zapewnione w Przechowalni, ponieważ w podgrzewanym pojemniku będzie miała najbardziej optymalne warunki, by mogła się rozwijać. Jest to dla mnie wielkie wyzwanie - czas pokaże, czy będę umiała mu sprostać.


Pomimo, że nie jest to dobra pora roku na zakupy, Phal. amboinensis dotarła do mnie w dobrym stanie. Teraz tylko czekać dalszego jej rozwoju i kwiatów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz