gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

poniedziałek, 22 listopada 2010

Phalaenopsis Pallens

Odhodowane już keiki trafiło do mnie 3 listopada br. fantastycznie pomysłowo zapakowane w... butelkę plastikową po napojach.
roślina zapakowana w...
plastikową butelkę po napojach
 Po wyjęciu rośliny z kartonika przez chwilę nie wiedziałam, jak się zabrać do jej wypakowania, by nie uszkodzić sadzonki. Powolutku, pomalutku, przy użyciu nożyka do tapet i nożyczek, udało mi się ją rozpakować z tej plastikowej osłonki :-). To był prawdziwy majstersztyk ochrony drobnej rośliny przed uszkodzeniami w transporcie.
Po wypakowaniu i dokładnych oględzinach, nie podobało mi się ledwie dostrzegalne niedokładne wybarwienie liści - plamki, również korzonków za wiele nie było - musiałam usunąć dwa zbutwiałe. Zostały mu w sumie trzy korzonki. Zdecydowałam się na wymianę podłoża, wolałam uniknąć niespodzianek
Listopad dobiega prawie końca, a u mojego phal. pallens nie widać, żeby korzonków przybywało, chociaż te, które zachował są zieloniutkie i widać, że rosną. Rośnie również listek.
Naturalnym kolorem liści falenopsisa pallens jest kolor jasnozielony. Wyrównały się plamki na liściach, kiedy otrzymał niewielką dawkę nawozu dolistnego. Storczyk nie rośnie duży, jest raczej niewielki, a kwiaty będą mniej więcej tak wyglądać




1 komentarz: