gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

czwartek, 23 maja 2013

Leptotes bicolor

Czas pokazać kwiaty Leptotes bicolor, jak obiecałam w poprzednim poście
Na zdjęciach są dwa kwiaty, w rzeczywistości są już trzy. I ten wspaniały zapach - razy trzy :-)

4 komentarze:

  1. Czy zapach tych kwiatów coś przypomina? Kwiaty mojej cattleyi pachniały konwaliowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach jest świeży, intrygujący, ale nie agresywny - jest niepowtarzalny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z okazji świąt życzę Ci....

    Prawdziwie rodzinnych, ciepłych-ciepłem domowego ogniska Świąt Bożego Narodzenia i samych pięknych chwil, oraz szczęścia i pomyślności w Nowym 2014 Roku!!

    OdpowiedzUsuń