gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

poniedziałek, 28 maja 2012

Masdevallia wageneriana var. pteroglossa

Nie tak dawno ten mikrus zagościł w mojej kolekcji a dziś mogę się pochwalić jej kwiatkiem. Nie jest to moje kwitnienie, zostało zainicjowane jeszcze w Ekwadorze, skąd została przywieziona. Kwiat jest malusieńki, bez ostróg mierzy około 1 centymetr. Jednym słowem słodziaczek. Och, jak ja lubię takie widoki. Mam nadzieję w przyszłym roku oglądać bardziej obfite kwitnienie. Jej stałe miejsce to kuweta z masdevalliami stojąca na parapecie za oknem

Dla porównania Masdevallia hybryda (z lewej)
i Masdevallia wageneriana var. pteroglossa



środa, 16 maja 2012

Keiki paste - ciąg dalszy eksperymentu

Kiedy końcem grudnia 2010 roku wstawiałam do wody pędy kwiatostanowe, których oczka śpiące posmarowałam ukorzeniaczem własnej produkcji, nie sądziłam, że tak naprawdę coś z tego wyjdzie. Ano wyszło, z czego niezmiernie się cieszę. Udowodniłam sama sobie, że w razie problemów z ginącym storczykiem, jest możliwość "odrodzenia" go właśnie w taki sposób. Nie jest to metoda szybka, ale cierpliwy dopnie swego. W zeszłym roku był wielki boom na sprowadzaną zza granicy i sprzedawaną na allegro keiki paste, po której rośliny zaczynały wariować - dosłownie i w przenośni. To był szok hormonalny dla storczyka. Nowe roślinki tworzone na okwitniętych pędach były zmutowane, rośliny mateczne u niektórych storczykarzy ciężko to odchorowały. Nie wierzono mi, że to, co sama sfabrykowałam da jakiekolwiek efekty.


Dzisiaj, przeglądając dokładnie pęd z keiki zauważyłam, że niedługo pojawi się pierwszy korzonek. Dopóki na obu malutkich roślinkach nie pojawią się korzonki, dopóty eksperyment będzie dalej prowadzony :-) 

niedziela, 13 maja 2012

Coelogyne ovalis

Coelogyne ovalis  to storczyk miniaturowy. Roślina znaleziona w górskich dolinach na drzewach lub skałach na wysokości 600-2100m n.p.m. w Assam, Tybecie, Nepalu, Bhutanie, Xizang w Chinach, płn-wsch Indiach, Myanamar, Tajlandii i Wietnamie. Pseudobulwy jajowato wrzecionowate, dorastające do 5-7,5cm. Roślina pochodzi z kolekcji Laury, pęd kwiatostanowy z trzema pąkami zainicjowany u niej. Jeden z pąków roślina zasuszyła (zmiana warunków uprawy). Od początku umieszczona w plastikowym pojemniku z jonizatorem powietrza z innymi roślinami, zapewniającym jej wysoką wilgotność powietrza, dochodzącą do 100%. Często włączany jest wiatrak, by roślinom zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza. Coelogyne ovalis jest rośliną chłodnolubną, dość łatwo przystosowującą się do domowych warunków.

Tabela uprawy:
Jak widać na zdjęciach roślinę zostawiłam w sphagnum z domieszką seramisu. Po okwitnięciu będzie przeniesiona do przepuszczalnego podłoża. W porównaniu z Phalaenopsis czy moim kciukiem jest to prawdziwa miniaturka.

czwartek, 3 maja 2012

Masdevallia wageneriana var. pteroglossa

Masdevallia wageneriana var. pteroglossa to roślina dorosła, która ma za sobą bardzo daleką podróż. Zaaklimatyzowała się w bardzo szybkim tempie na swoim nowym stanowisku. Kilka listków zrzuciła, ale teraz wreszcie ruszyła z rozwojem. Pokazał się nawet pierwszy pęd kwiatostanowy i pod lupą wypatrzyłam rosnące nowe przyrosty. Na jednym kwiatku na pewno się nie skończy. Dzięki uprzejmości dwóch koleżanek z Forum, ich pośrednictwu w zakupach, to maleństwo trafiło do mojej kolekcji. Dziękuję dziewczęta :-**

Masdevallia wageneriana var. pteroglossa to miniaturka dorastająca do 5 centymetrów. Znaleziona w górskich lasach zachodnich Kordylierów Kolumbii na wysokości 1600-1800m n.p.m. Lubi  półcień, stanowisko wilgotne i chłodne z dobrą cyrkulacją powietrza. Umieszczona została w plastikowym pojemniku z generatorem mgły, co zapewnia jej wysoką wilgotność i czyste, nasycone ozonem powietrze. Obecnie ma wymienione podłoże. Jest to mieszanka drobnej kory, niewielkiej ilości pumeksu i wermikulitu, wierzch przykryty seramisem. Za doniczkę posłużył plastikowy pojemniczek po pastach spożywczych. Jest na tyle płaski, że - po dobrym ukorzenieniu - zmusza roślinę do szybszego rozwoju części nadziemnej.
Masdevallia wageneriana v. pteroglossa chwilę po przesadzeniu
pierwszy pęd kwiatostanowy
Ten mikrus zagościł w mojej kolekcji 17 kwietnia br. 

wtorek, 1 maja 2012

Nalot pierzastych kiboli...

Korzystając z przepięknej pogody, wystawiłam Masdevallie na parapet zaokienny z myślą, że użyją nocnego chłodu. Chłodku pięknie użyły, ale rano miałam nalot pierzastych kiboli...

Obudziłam się dzisiaj raniutko przed szóstą czując na twarzy chłodny wiaterek. Termometr za oknem wskazywał 14 stopni Celsjusza. Otworzyłam szerzej okno, spojrzałam na Masdevallie i... zmroziło mnie. Obydwie Masdevallie Sugar Baby były oskubane z pąków kwiatowych!!! No nie! Myślałam, że mnie klepne pepka - jak mówią Czesi. Uchował się tylko jedyny pąk na Masdevallii floribunda - nie zdążył z degustacją rozbójnik!

Zeźliłam się okrutnie i pierwsze podejrzenie padło na wszechobecne gołębie, obsiadające latarnie, dachy i parapety. Już obmyślałam zemstę na szkodników, gdy kątem oka zauważyłam ruch przy pudełkach z moimi Masdevalliami. To nie był gołąb, to był... KOS! No nie, mało rozbójnikowi było robaczków czy owadów, musiał się dobrać do moich roślin. I żeby chociaż paskud te pąki skonsumował ... Nie, on je posiekał na kawałki, jak zwykły wandal! Żeby jeden pąk zniszczył, on musiał pociachać aż trzy! I guzik będzie a nie kwiatki!

Już obmyśliłam obronę swoich roślin - przy roślinach powiesiłam szeleszczące woreczki foliowe, co odstraszy wszelkich łobuzów od storczyków :-)
pąki kwiatowe na Masdevalliach
pąki kwiatowe na Masd. Sugar Baby
oskubane Masdevallie
to, co zostało z pąków kwiatowych
uratowany pąk na Masdevallia floribunda
Podziwiać można... ale nie dziobem!