gejzerowe uśmiechy

Czas chyba zająć się i tą częścią bloga. Gejzerowym uśmiechem są po prostu... storczyki. Nie tylko te, które kupujemy w kwiaciarniach czy w marketach, interesują mnie również gatunki botaniczne.

Opiszę tu w prosty, nieprofesjonalny sposób swoich ulubieńców, perypetie z nimi związane i radości, bo tych dostarczają najwięcej. Również opisywać będę malutkie sadzonki storczyków botanicznych, które chciałabym doprowadzić do kwitnienia.

Nie jest to możne najłatwiejsze zadanie, bo sama również mam niewielkie doświadczenie w tym kierunku, ale... do odważnych świat należy.

niedziela, 14 sierpnia 2011

Nowości

Wraz z Angraecum leonis była wysłana Masdevallia peristeria, o której tylko napomknęłam poprzednio. Przy wypakowywaniu roślin z kartonika coś w środku "grzechotało" - były to osypane liście masdevallii. Przy zamawianiu obu roślin nie było przy masdevalii wzmianki że jest to promocja czy wyprzedaż. Kupiłam ją po nieznacznie obniżonej cenie, bo klienci zarejestrowani mają zniżkę.
osypane listki masdevallii peristeria
Dobrze, że mogłam roślinę zareklamować i reklamacja została przyjęta. Nowa roślina przybędzie do mnie we wrześniu.

Kilka dni po tym przykrym incydencie na aukcji trafiłam na masdevallia barlaeana. Ustrzeliłam ją, ale ze strachem pomyślałam, że jak Masd. peristeria zgubiła podczas transportu wszystkie liście, to co będzie z tą rośliną? Osobą sprzedającą okazała się koleżanka z forum, taki nasz forumowy dobry duszek :-)
Paczuszka dotarła do mnie, aż bałam się ją rozpakować obawiając się, co w środku zastanę. Rozcięłam nożykiem kartonik. Papiery w środku otulały dwa duże plastikowe pojemniki - takie po dużej śmietanie - oklejone solidnie taśmą samoprzylepną. Oj, dostać się do środka pojemników wcale nie było łatwo, tym bardziej, że bałam się uszkodzić roślinki. To był majstersztyk pakowania! W tych zasiekach znalazłam ślicznie opakowane dwie zdrowiuteńkie roślinki. Była to Masdevallia barlaeana i malutki gratisik - Cischweinfia dasyandra :-). Tej drugiej nazwy za skarby nie ośmieliłabym się wymówić - język zaplątany na supełek! Kiedy skontaktowałam się na forum z koleżanką, stwierdziła jednym zdaniem: "Z Cischweinfią sobie poradzisz". I koniec dyskusji.

Jakby tego wszystkiego było mało, moja zachłanność wypatrzyła u pani Basi sadzoneczkę Phalaenopsis tetraspis Wystarczyło jedno kliknięcie i tetraspis był zaklepany.
Kiedy paczuszka dotarła do mnie, w środku znalazłam dwie roślinki! Drugą była Phalaenopsis violacea (blue) 'Malaysian'


A tak wyglądają wszystkie sadzoneczki kupione w tym roku u pani Basi:
rządek z tyłu: Phal java sunshine, ph cassandra, ph bronze maiden
w środku: ph tetraspis i ph bastianii
pierwszy plan: ph violacea (blue) 'Malaysian' i ph bellina wild 'selected'

Widok na szklarenkę z maluchami podczas wietrzenia
I wcale nie są to wszystkie maluchy, które u mnie rosną :-)

sobota, 6 sierpnia 2011

Angraecum leonis

Angraecum leonis jest miniaturą, która za rok zakwitnie przy dobrych warunkach uprawowych. Sadzonka dotarła do mnie w piątek 5 sierpnia br.
Podczas lata do wczesnej jesieni opady deszczu są umiarkowane do obfitych, dlatego uprawiana roślina powinna być podlewana na tyle, by utrzymać liście jędrne, nie pomarszczone. Moja sadzonka pochodzi z wyspy Komory. Po porze deszczowej następuje pora sucha - od późnej jesieni aż do wiosny - co sugeruje zmniejszenie podlewania i zasilania. 

Ciekawe, jak będzie to maleństwo rosło u mnie. Ma wymiary: wysokość - 4 cm, rozpiętość liści - 6 cm, najdłuższy liść ma 3 cm. Na razie siedzi sobie w doniczce w sphagnum.

Miałam jeszcze otrzymać Masdevallia peristeria, ale wyszło na to, że będzie dopiero jesienią, jak dobrze pójdzie.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Kingidium minus x amboinensis

Do mojej kolekcji doszła nowa hybryda pierwszorzędowa Kingidium minus x amboinensis. To śliczny niewielki storczyk, którego odkupiłam od koleżanki z forum. Naprawdę jest prześliczny :-)
Beata/bee hodowała tę hybrydkę od momentu wyjęcia z agaru. 
Kingidium minus x amboinensis - sadzonka zdolna do kwitnienia
Poniżej, za pozwoleniem autorki zdjęć zamieszczam zdjęcia kwitnącej hybrydy. 
Beatko, dziękuję za pozwolenie opublikowania ich u mnie w blogu :-)
kwitnąca gromadka
Kingidium minus x amboinensis - kwiaty
Teraz będę z niecierpliwością czekała, kiedy tak pięknie u mnie zakwitnie. Jestem bardzo zadowolona z zakupu, nie spodziewałam się, że trafi mi się taka perełka :-)

Ph. Pallens - plątanina korzeni

Mój maluch ma stanowczo za ciasną doniczkę. Korzenie powietrzne, niczym w dżungli, wystają poza doniczkę, bo już się w niej nie mieszczą. Szkoda mi ją teraz ruszać, ponieważ pokazują się nowe pączki i rośnie druga łodyżka kwiatowa. Kiedy już jej się znudzi kwitnienie i wszystkie kwiatki zrzuci, wtedy zrobimy porządek i wsadzimy ją do nowej doniczki. Na razie musi zostać jak jest, by nie zgubiła kwiatów.
Phalaenopsis Pallens z profilu